Zarejestrowani użytkownicy mogą publikować, komentować i oceniać zdjęcia, dyskutować na forum, wysyłać prywatne wiadomości. Widzą więcej i wiedzą więcej !
Fotografuję amatorsko od kilkunastu lat. Interesuje mnie makrofotografia i pejzaże
Zalety:
swieży koksik z rana, potem maślanka (najlepiej w butelece), potem spacer na VIII piętro do Steni na ruchanko i jechana do wieczora...
Wady:
widzę brzydką, smierdzącą, brudną kobietę w osranych gaciach. nie mogę już więcej na nią patrzeć. zabierzcie ją!
Inny sprzęt dobrze znany i używany przez autora:
Pani Krysia z IV, Tereska z parteru, córka pani Kuryłło z klatki B, Zenek (piwniczny obciągacz), no i ta pryszczata z ostatniego co z tym szczurem popierdala.
Podsumowanie:
Życie w bloku jest zajebiste.
Rucham od rana do 15-16, potem wracam do siebie na objad, potem przy trzepaku te młode z podstawówki ustawiam na przyszle lata, pozniej wieczorna akcja z córką Kuryłło i jakoś sie kręci.
Każdego, kto chciałby prowadzic takie życie blokowe ostrzegam: bez gumy nie wychodzić z domu!!! inaczej bedziecie pryskać tym gównem na grzyby i dermatolog co 2 tyg do kontroli. Ale tam też w sumie dobre akcje są po kiblach z tymi starymi rurami, co siedza na emeryturze i z nudów do lekarza ida.