|

Na
spodzie aparatu przycisk zwalniania blokady powrotnego zwijania filmu i
komora baterii (6V - paluszek szeroko dostępny do dziś w sklepach).
Gniazdo statywowe o standartowym rozmiarze.
Wizjer jest na tyle duży, że widać cały
kadr bez potrzeby zdejmowania okularów, widoczny kadr odpowiada z dużą
dokładnością temu co znajdzie się na klatce. Matówka jest dużo
jaśniejsza niż w Zenitach, ale już w porównaniu ze współczesnymi
lustrzankami wypada gorzej. Kliny ułatwiające ostrzenie są świetnym
rozwiązaniem, ale niestety mają jedną wadę; przy przysłonach
ciemniejszych od f/4 są bezużyteczne, gdyż zaczerniają się - np. z
obiektywami lustrzanymi ze stałą przysłoną f/8 w niczym nie pomagają. W
wizjerze po lewej stronie na matówce pojawia się czarny trójkąt
sygnalizujący nienaciągnięcie migawki i nieprzesunięcie filmu o następną
klatkę, który znika po wykonaniu tych czynności.
Praktica MTL 50
standartowo była sprzedawana z obiektywem
Pentacon
50mm f/1.8
Praktica MTL 50 jest
właściwie idealnym rozwiązaniem dla osób poszukujących taniego
systemu manualnego. Jest pozbawiona wad Zenitów i wcześniejszych
Praktic, a oferuje dostęp do wielu znakomitych obiektywów z
mocowaniem M42, których na wtórnym rynku jest masa.
Pomiar światła w
MTL 50 - centralnie ważony, jest identyczny jak we współczesnych
lustrzankach - porównywałem go z Minoltą 800si (c/w) i pomiary we
wszystkich warunkach oświetleniowych były identyczne - w końcu co
można w tej dziedzinie
jeszcze wymyśleć (oczywiście poza pomiarem matrycowym i punktowym,
ale to już całkiem inna historia).
Do systemów M42 (w
tym do MTL50) dostępnych jest mnóstwo akcesoriów; szczególnie
godne zainteresowania są mieszki oraz pierścienie makro i adaptery
do mikroskopu. Cena takich akcesoriów dla systemów AF dla amatora
(polskiego) jest właściwie zaporowa. Co więcej, akcesoriów
tych można ich używać za pośrednictwem przejściówek z
innymi systemami.
|